Za oknami morko, już nie soczyście zielono, a zarazem nie pięknie złoto. Na pocieszenie, kawałek innego mokrozielonego świata. Taka mała…
Za oknami morko, już nie soczyście zielono, a zarazem nie pięknie złoto. Na pocieszenie, kawałek innego mokrozielonego świata. Taka mała…